Mondial Assistance

Szukaj

How can we help?*

How can we help?

Kajakiem przez Atlantyk

Dzięki sile swoich mięśni pokona 4.500 km oceanu. Rzeczy niezbędne do przeżycia przez 3 miesiące musi zmieścić w kajaku o długości 6,5 metra.

Paweł Napierała zamierza samotnie przepłynąć kajakiem z Wybrzeża Kości Słoniowej do Brazylii. Ubezpieczać go będzie Mondial Assistance, światowy lider w dziedzinie ubezpieczeń turystycznych i assistance.

Paweł Napierała jest pierwszym Polakiem, który podejmie się tego wyzwania. Na otwartym oceanie spędzi samotnie 80 dni. W jego kajaku, oprócz prowiantu znajdą się m.in.: GPS, kompas, lornetka, mapy, środki bezpieczeństwa, odsalarka i telefon satelitarny. Do plecaka spakuje także polisę ubezpieczeniową. Pawłowi Napierale, podobnie jak milionom turystów w Polsce i na cały świecie, w wyprawie towarzyszyć będzie Mondial Assistance.

Z danych Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO) wynika, że w ubiegłym roku zanotowano ponad 903 miliony wyjazdów turystycznych. Polacy 47,5 tys. razy przekroczyli granicę naszego kraju. W tym czasie Mondial Assistance interweniował 11 milionów razy. W Centrach Operacyjnych Mondial Assistance rozmieszczonych na całym świecie telefon z prośbą o pomoc dzwoni co 3 sekundy. Konsultanci udzielają wsparcia na morzu, lądzie i pokładzie samolotu. Niezależnie od miejsca, w którym doszło do zdarzenia, ani od pory dnia i nocy, wystarczy jeden telefon, aby uruchomić procedurę udzielania pomocy.

Centrum Operacyjne nigdy nie śpi. W Polsce zatrudnia 180 osób, które biegle porozumiewają się 12 językami. Wśród tych konsultantów jest 13 lekarzy różnych specjalności, którzy odbierają telefony spływające na platformę medyczną.

- Ubezpieczenia turystyczne Mondial Assistance nie mają granic. Podobnie, jak odwaga Pana Pawła Napierały, przed którym stoi olbrzymie wyzwanie. Podzielamy jego pasję i dlatego zdecydowaliśmy się udzielić mu wsparcia w tej podróży. – mówi Tomasz Frączek, prezes zarządu Mondial Assistance

W Centrum Operacyjnym dzwoni telefon… W skład polisy Pawła Napierały, podobnie, jak ubezpieczeń wykupywanych każdego dnia każdego dnia przez tysiące turystów na całym świecie wchodzi assistance, czyli gwarancja udzielenia pomocy.Wystarczy zadzwonić pod jeden numer telefonu, a Centrum Operacyjne Mondial Assistance natychmiast podejmie interwencję. 80% telefonów jest odbieranych w czasie krótszym niż 6 sekund.

Niezależnie, czy prośba o pomoc napływa z Atlantyku, Sahary, czy też z Wrocławia, Mondial Assistance dzięki rozbudowanej sieci usługodawców może natychmiastowo udzielić pomocy. W bazie danych jest skatalogowanych 400.000 usługodawców – ratowników medycznych, szpitali, klinik, hydraulików, serwisów samochodowych etc. rozmieszczonych w każdym miejscu na ziemi.

W punkcie startu wyprawy pana Pawła i w porcie docelowym Mondial Assistance posiada 25 współpracujących placówek medycznych. Dodatkowym wsparciem w Brazylii będzie tamtejszy oddział Mondial Assistance. W całym systemie Marco Polo, czyli unikalnej bazie danych pozwalającej na klasyfikowanie najlepszych placówek medycznych, skatalogowanych jest tysiące szpitali i klinik rozmieszczonych w 121 krajach i 435 miastach na całym świecie. Dzięki takiemu zapleczu konsultant odbierając telefon dzwoniący w Centrum Operacyjnym Mondial Assistance, może w ciągu kilku sekund połączyć się ze specjalistyczną kliniką, znaleźć holownik, czy np. zastępczy transport znajdujący się kilka tysięcy kilometrów od Warszawy w pobliżu miejsca, w którym doszło do zdarzenia.

-W czasie mojej wyprawy znaczenie będą miały tylko dwie rzeczy: solidne przygotowanie oraz pewność, że mogę liczyć na sprawdzonego partnera, który w każdej chwili pospieszy z pomocą. Mondial Assistance dysponuje największym zapleczem i doświadczeniem, stąd z ubezpieczeniem w kajaku będę czuł się bezpieczniej. – mówi Paweł Napierała.

 

Odśwież: 01/08/2008

 

Do góry