Mondial Assistance

Szukaj

How can we help?*

How can we help?

Jesteś tutaj: Strona główna > Centrum prasowe > Aktualności > Musisz TO wiedzieć, żeby nie dać się oszukać w wirtualnym sklepie

Musisz TO wiedzieć, żeby nie dać się oszukać w wirtualnym sklepie

W 2011 roku 2/3 badanych internautów (wg Gemius E-commerce) deklarowało, że dokonywało zakupów on-line. Cenią sobie przede wszystkim niskie ceny, szybką realizację i możliwość porównania ofert. Niestety zakupy w Internecie to także duże ryzyko spotkania wcale nie wirtualnego oszusta. Jak nie dać się okraść kupując on-line?

W wirtualnych sklepach niesolidni sprzedawcy nie zawsze chętnie przyjmują zwroty i reklamacje, łatwo też trafić na wadliwy czy nieprawidłowo opisany towar, sporo jest też oszustów. Niestety nie wiemy jak sobie z takimi sytuacjami radzić - w badaniach prowadzonych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) 66% ankietowanych przyznało, że nie wie (lub raczej nie wie), jakie prawa przysługują im w związku z zakupami w Internecie. Polacy nie znają swoich praw konsumenckich – tak w innym badaniu UOKiK odpowiedziało 75% pytanych. Przeczytaj proste sposoby, aby samemu nie stać się ofiarą internetowego oszusta.

Mam profil na Facebook u i nie zawaham się go użyć

Współczesne formy komunikacji dają nam konsumentom potężną moc. Po pierwsze fora pozwalają łatwo i szybko sprawdzić, co o danym sklepie czy sprzedawcy mówią ci, którzy dokonywali już tam zakupów. O ile pozytywne oceny nie zawsze są widoczne, o tyle można być pewnym, że jeśli firma była nieuczciwa, negatywne komentarze są w Internecie i praktycznie nie da się ich usunąć. Wiele firm ma też swoje profile np. w portalu Facebook. Aktywni użytkownicy mediów społecznościowych doskonale wiedzą, że ten portal może zostać wykorzystany jako skuteczne narzędzie w walce ze sprzedawcami niespełniającymi obietnic składanych konsumentom.

Rzecznik praw konsumenta – nieuczciwy sprzedawca go popamięta

Lista instytucji wspierających konsumenta jest dosyć długa: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, miejski lub powiatowy rzecznik konsumentów, Federacja Konsumentów, Stowarzyszenie Konsumentów Polskich, Europejskie Centrum Konsumenckie, Fundacja Pro-Test. Kilka minut z internetową wyszukiwarką powinno wystarczyć na sprawdzenie, czy i gdzie w twoim mieście znajduje się taka instytucja i jak zgłosić tam swoją sprawę. W 2011 roku UOKiK prowadził 372 postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, dodatkowo 752 postępowania wyjaśniające , 447 spraw kontroli wyrobów pod kątem ich zgodności z zasadniczymi wymaganiami oraz 1904 kontroli ogólnego bezpieczeństwa produktów.  Dużo, ale wśród nich są zapewne sprawy takie jak Twoja – nie wahaj się skorzystać z wyspecjalizowanych instytucji.

Weź prawnika na zakupy

Pomocny w trudnych negocjacjach z upartym sprzedawcą może być serwis bezpieczne zakupy. Dzięki łatwemu dostępowi np. telefonicznemu do porad prawnych i pomocy informacyjnej zapewnia wsparcie w razie trudności związanych z reklamacjami przedmiotów kupionych zarówno w sklepach stacjonarnych jak i on-line. – Dzięki serwisowi, potrzebujący pomocy konsument może uzyskać ogólne informacje, określające prawa kupującego i obowiązki sprzedawcy, które wynikają z aktualnych źródeł prawa, jak i szczegółową poradę dotyczącą konkretnej, już zaistniałej sytuacji. Serwis może być pomocny w razie płatności dokonywanych kartą „wyposażoną” w „bezpieczne zakupy” zarówno w przypadku zakupów w Internecie jak i w sklepach stacjonarnych – mówi Agnieszka Walczak Członek Zarządu Mondial Assistance.  Jeśli zatem nie masz pewności jakie prawa ci przysługują, zapytaj prawników, szczególnie jeśli nie musisz za to zapłacić. Produkt Bezpieczne zakupy dopiero wchodzi na rynek, warto zapytać, czy Twój bank już go ma.

Odbierz to, co swoje

W razie niezrealizowania przez sklep usługi (np. w przypadku wysłania towaru niezgodnego z zamówieniem lub uszkodzonego) można skorzystać z procedury Chargeback, czyli obciążenia zwrotnego. Po złożeniu reklamacji w banku, który wydał kartę użytą do płatności, następuje zwrot pieniędzy z konta sprzedawcy (towaru czy usług) na konto posiadacza karty. Procedura jest dostępna zarówno w przypadku kart Visa, jak i Mastercard. 
Z takiego rozwiązania można skorzystać, płacąc kartą np. w przypadku odwołania wyjazdu po upadku biura podróży. Reklamację składamy we własnym banku, tym który wydał kartę. Potrzebne są dokumenty potwierdzające rezerwację wraz z jej numerem i terminem wyjazdu. Procedura jest bezpłatna, a ochroną banku objęte są wszystkie transakcje bezgotówkowe wykonane on-line lub w punktach usługowych, czyli np. w biurze podróży, ale też w sklepie internetowym. 

 

Odśwież: 25/09/2012

 

Do góry